| Architekt wnętrz Gdańsk |
| Projekty wnętrz mieszkań i domów |
| Gdynia, Sopot, Trójmiasto | Warszawa |
"To, jak czujemy się w domu każdego dnia, powstaje z decyzji podejmowanych na lata."
Projekt wnętrza zaczyna się u mnie dużo wcześniej niż pojawi się pierwsza wizualizacja.
Zaczyna się od ludzi, którzy będą w nim mieszkać, ich codzienności i miejsca, które ma stać się ich domem.
Dopiero z tego powstają kolejne decyzje — funkcjonalne, estetyczne i realizacyjne.
Pomagam przełożyć Państwa sposób życia i wrażliwość na współczesne, ponadczasowe wnętrze z charakterem — takie, które pozostaje własne niezależnie od zmieniających się trendów.
Tak powstają Jedyne.Takie.Wnętrza.
"...Różne historie, różne potrzeby, różne wnętrza
- jeden sposób myślenia o przestrzeni..."
Projektuję wnętrza współczesne i ponadczasowe — ciepłe, eleganckie i swobodne.
Ich charakter buduję przez proporcje, światło, jakość materiałów i relacje pomiędzy elementami. To właśnie te zależności sprawiają, że wnętrze może być spokojne, a jednocześnie mieć własny, wyraźny charakter.
Lubię spokojną bazę, naturalne materiały, faktury i światło, które tworzą dobre tło dla kolejnych warstw. Dzięki temu kolor, sztuka, ciekawa lampa, rzecz z historią czy bardziej wyrazisty detal mogą naprawdę wybrzmieć, zamiast konkurować ze wszystkim wokół.
Prosta forma może spotkać się z bardziej dekoracyjną, współczesny mebel z czymś vintage, jasna powierzchnia z ciemniejszym akcentem. Kontrast traktuję jako sposób budowania równowagi, nie jako efekt sam w sobie. Jedne rzeczy mogą prowadzić wzrok, inne tworzą dla nich tło. To właśnie ta hierarchia daje wnętrzu głębię i pozwala zachować spokój.
Ponadczasowość
Ponadczasowość rozumiem przede wszystkim jako zgodność z człowiekiem, który będzie w tym wnętrzu żył.
Trendy pojawiają się, znikają i po latach wracają w nowych odsłonach. Niektóre zostają tylko chwilową fascynacją, inne trafiają dokładnie w coś, co było nam bliskie od dawna i zostają znacznie dłużej niż sam moment ich popularności.
To, co naprawdę trwałe, zwykle ma bardziej osobiste źródło: wynika z własnej wrażliwości, sposobu życia, rzeczy, do których wracamy i atmosfery, w której po prostu dobrze się czujemy.
Dlatego na początku projektu tak uważnie przyglądam się temu, co Państwa przyciąga, do czego Państwo wracają i co wywołuje najmocniejszą reakcję. Z czasem, z moją pomocą, sami Państwo odkrywają, jakie rzeczy naprawdę należą do Państwa sposobu widzenia piękna i mają szansę pozostać takie przez lata — wówczas naprawdę mówimy o ponadczasowym wnętrzu.
Ważne jest dla mnie również to, żeby wnętrze miało miejsce na prawdziwe życie. Codzienność się zmienia, pojawiają się nowe potrzeby, rzeczy i sposoby korzystania z domu. Dobrze zbudowana przestrzeń potrafi przyjąć te zmiany bez utraty własnego rytmu i charakteru.
Takie wnętrza chciałabym dla Państwa tworzyć — z równowagą między spokojem a wyrazistością, elegancją a swobodą i uporządkowaną kompozycją a osobistym charakterem. Wnętrza, które z czasem stają się coraz bardziej własne i do których chce się wracać.
Szukają Państwo wnętrza, które naprawdę porusza, a wiele propozycji wydaje się powtarzalnych?
Do projektu można wejść z bardzo różnych miejsc. Czasem inspiracji jest bardzo dużo. Czasem najpierw pojawia się wyobrażenie atmosfery, charakteru i tego, jak chcieliby się Państwo czuć we własnym domu. Bywa też, że podobają się rzeczy pochodzące z różnych estetyk albo kilka zupełnie różnych pomysłów wydaje się równie interesujących.
Mają Państwo wiele inspiracji i pomysłów, ale trudno ocenić, co naprawdę warto ze sobą połączyć. Szukają Państwo własnego kierunku i chcą zobaczyć, które z tych pomysłów mają szansę dobrze działać razem.
Urządzają Państwo pierwszy dom albo mają już za sobą wcześniejszy remont. W pierwszym przypadku chcą od początku dobrze przygotować ważne decyzje, w drugim wykorzystać to, co przez lata dobrze się sprawdziło, czego zaczęło brakować i które kompromisy warto tym razem rozwiązać wcześniej.
Chcą Państwo mieć realny wpływ na własne wnętrze. Lubią reagować na propozycje, oglądać materiały i porównywać możliwości, a jednocześnie korzystać z doświadczenia osoby, która pokaże również kierunki spoza pierwszych pomysłów.
Zależy Państwu na wnętrzu, które ma własny charakter i po latach nadal dobrze odpowiada codziennemu życiu. Takim, w którym wybory mają wspólny kierunek i tworzą miejsce naprawdę związane z jego mieszkańcami.
Dobrym punktem wyjścia są rzeczy prawdziwe: codzienność, wcześniejsze doświadczenia, własne reakcje i to, co już dziś ma dla Państwa znaczenie.
"W projektowaniu wnętrz dążę do uzyskania atmosfery, w której przestrzeń zaczyna należeć do ludzi, którzy będą w niej mieszkać."
W projekcie spotykają się Państwa świat i mój sposób patrzenia na wnętrza.
Państwo najlepiej znają swoją codzienność, przyzwyczajenia, rzeczy ważne i to, czego potrzebują od własnego domu. Rozmowy, inspiracje, reakcje i wcześniejsze doświadczenia dają mi materiał do pracy.
Ja odpowiadam za jego interpretację i przełożenie na przestrzeń.
Wybieram to, co warto rozwijać, szukam możliwości konkretnego miejsca
i proponuję rozwiązania funkcjonalne oraz estetyczne,
które widzę dla całego wnętrza.
Dlatego ważne jest dla mnie, żeby bliski był Państwu sposób, w jaki patrzę na przestrzeń i buduję jej charakter.
Jeżeli tak jest — mamy bardzo dobry punkt wyjścia do wspólnego projektu.
Paulina Kononowicz-Kwaśnik
– Architekt wnętrz –
Po co właściwie jest projekt wnętrza?
Łatwo wybrać rzeczy, które się podobają. Sztuka zaczyna się wtedy, kiedy mają stworzyć jedno wnętrze.
Projekt zaczyna się od zrozumienia, co w tej przestrzeni ma się zmienić albo co — w nowym wnętrzu — warto dobrze rozstrzygnąć od początku. Przy istniejącym wnętrzu punktem wyjścia może być to, co dziś przeszkadza, utrudnia codzienność albo zwyczajnie daje inny efekt, niż Państwo chcieliby uzyskać. Przy nowym domu lub mieszkaniu te same tematy możemy przeanalizować odpowiednio wcześnie, kiedy możliwości są jeszcze szerokie.
Czasem odpowiedź jest bardzo konkretna: więcej przechowywania, wygodniejsza kuchnia, lepszy układ czy światło dopasowane do codzienności. Innym razem chodzi o coś trudniejszego do nazwania — atmosferę, spokój, charakter albo poczucie, że przestrzeń naprawdę pasuje do jej mieszkańców.
Dobre rzeczy osobno jeszcze nie tworzą dobrego wnętrza. Znaczenie mają relacje pomiędzy nimi. Sofa, lampa, stół, podłoga czy płytki mogą być świetnymi wyborami. W projekcie sprawdzamy jeszcze ich wielkość, miejsce, wzajemne proporcje oraz to, jak będą działały w konkretnej przestrzeni, świetle i codziennym użytkowaniu.
Projekt pozwala patrzeć na każdą z tych decyzji jako na część większej całości.
Szerokość i wysokość ściany wpływają na skalę zabudowy. Zabudowa zmienia odbiór pomieszczenia i sposób poruszania się po nim. Wysokość lampy zależy od stołu, a podłoga oglądana jako niewielka próbka po ułożeniu na kilkudziesięciu metrach wpływa na odbiór ścian, mebli i całego wnętrza.
Jedna decyzja projektowa często uruchamia kilka kolejnych. Na rzucie przesunięcie ściany może wyglądać jak drobna zmiana. W całym projekcie wpływa już na wymiar zabudowy, elektrykę, oświetlenie, podłogę, drzwi, sposób przejścia pomiędzy materiałami i kolejne zamówienia.
Dlatego każde rozwiązanie odnoszę również do tego, co zmienia w pozostałych częściach wnętrza i jakie decyzje uruchamia dalej.
Kiedy te zależności są już rozpoznane, kolejne rozwiązania mogą rozwijać się na wspólnej podstawie zamiast funkcjonować jako osobne wybory.
Autorski proces projektowy
Najpierw wspólnie budujemy założenia projektu
— potrzeby, przyzwyczajenia i codzienne scenariusze
— inspiracje i reakcje na konkretne wnętrza
— materiały oglądane i porównywane na żywo
— priorytety oraz założenia budżetowe
— układ funkcjonalny i sposób wykorzystania przestrzeni
Efekt
Zebrane informacje i wspólne ustalenia tworzą kryteria, które pokazują, co w tym wnętrzu jest naprawdę ważne i dają mi podstawę do dalszych decyzji projektowych.
Następnie tworzę koncepcję na realnych produktach i rozwiązaniach
— proporcje, kompozycja i relacje pomiędzy elementami
— światło, kolor, materiały i faktury
— wyposażenie, zabudowy i detal
— konkretne produkty, ceny i dostępność
— zestawienia materiałów i wykończeń
— szacunkowy kosztorys wspierający kolejne decyzje
— wizualizacje pokazujące wszystkie te elementy jako jedną całość
Efekt
Z wielu informacji i możliwości powstaje kompletna koncepcja wnętrza. Łączy wcześniejsze założenia z rozwiązaniami, które wybieram i rekomenduję dla konkretnej przestrzeni, a wizualizacje pozwalają zobaczyć je już jako jedną kompozycję.
Na końcu przekładam koncepcję na informacje potrzebne do realizacji
— szczegółowa dokumentacja wykonawcza
— zestawienia produktowo-materiałowe
— opracowanie zabudów i detali
— wytyczne dla ekip oraz stolarzy
— sprawdzone oferty zakupowe
— wsparcie projektowe w kluczowych momentach wykonania
Efekt
Ustalenia i rozwiązania wypracowane podczas wcześniejszych etapów zostają przełożone na konkretne informacje potrzebne do wykonania wnętrza — niezależnie od tego, czy współpraca przy realizacji odbywa się na miejscu, czy zdalnie.
Pierwsza prezentacja projektu pokaże wnętrze, w którym rozpoznają Państwo siebie.
Około 85–90% pierwszej kompletnej koncepcji wnętrza zwykle pozostaje w finalnym projekcie.
Ta zgodność nie bierze się z przypadku. Zanim przygotuję pierwszą kompletną prezentację, mamy już za sobą pracę nad potrzebami, reakcjami, możliwościami przestrzeni, materiałami, funkcją i kierunkiem wnętrza.
Pierwsza kompletna koncepcja składa te informacje w jedną propozycję i pokazuje kierunek, który rekomenduję dla wnętrza.
Często pojawiają się w niej również rozwiązania, których Klienci wcześniej sami nie planowali, ale które po zobaczeniu całej przestrzeni okazują się naturalnym rozwinięciem projektu.
Późniejsze zmiany najczęściej dotyczą już konkretnego materiału, wyposażenia, koloru czy detalu, a nie budowania całego kierunku od początku.
Projekt przetrwa drogę od koncepcji do gotowego wnętrza.
Koncepcja pokazuje, co ma powstać. Dokumentacja przygotowuje to do wykonania.
Kiedy kierunek wnętrza jest już ustalony, trzeba przełożyć go na konkretne informacje, z których będą korzystać kolejne osoby: wymiary, instalacje, zabudowy, materiały, podziały, detale, styki, ilości i parametry.
Wykonawca nie powinien zgadywać, co autor projektu miał na myśli.
Wnętrze powstaje etapami i pracują nad nim różne osoby. Każda z nich potrzebuje informacji dotyczących swojego zakresu, ale te informacje nadal muszą prowadzić do tej samej zaprojektowanej całości.
Dokumentacja nie przenosi tylko wymiarów. Ma również zachować proporcje, podziały i detale, które tworzą charakter zaprojektowanego wnętrza.
To właśnie dzięki temu rozwiązania widoczne wcześniej w koncepcji mogą zostać przełożone na konkretne wytyczne potrzebne ekipom, stolarzom i pozostałym osobom pracującym przy realizacji.
W portfolio pokazuję wizualizacje i gotowe realizacje. Ważna jest dla mnie ciągłość pomiędzy tym, co zostało zaprojektowane, a tym, co później rzeczywiście powstaje.
Dokumentacja jest jednym z narzędzi, które pozwalają tę ciągłość zachować.
Każda decyzja ma swój właściwy moment.
Urządzałam dla siebie cztery mieszkania i każde nauczyło mnie czegoś innego. Najwięcej jednak nauczył mnie czas.
Do jednego z wcześniejszych mieszkań nadal mam ogromny sentyment. Dałam sobie wtedy przestrzeń na decyzje, przyglądałam się rozwiązaniom i przez lata właściwie nic nie drażniło mnie w codziennym użytkowaniu.
Przy obecnym mieszkaniu byłam przekonana, że po tylu remontach będzie łatwiej. Wiedziałam więcej, miałam większe doświadczenie i… spieszyło mi się. Dziś nadal uważam, że jest piękne, ale kilka rozwiązań zaprojektowałabym inaczej.
Decyzje najlepiej sprawdzać wtedy, kiedy można je jeszcze spokojnie zmienić.
Dlatego podczas projektu zwracam uwagę nie tylko na to, co wybieramy, ale również czy dana decyzja rzeczywiście potrzebuje być podjęta już teraz.
Niektóre rzeczy wiadomo właściwie od początku. Inne warto zobaczyć na żywo, porównać, zestawić z kolejnymi elementami albo po prostu dać sobie chwilę, żeby sprawdzić, czy pierwsza reakcja się utrzymuje.
Warto również rozpocząć współpracę odpowiednio wcześnie. Terminy rozpoczęcia projektów rezerwuję zwykle około 1,5–3 miesiące wcześniej i ten okres można już wykorzystać na zbieranie obserwacji, inspiracji i informacji.
Nie oczekuję wtedy gotowych odpowiedzi.
Ten czas można wykorzystać na przyglądanie się własnej codzienności: co działa, czego brakuje, co irytuje, co chcieliby Państwo robić inaczej i na jakie wnętrza czy rozwiązania reagują Państwo szczególnie mocno.
Podczas samego projektu działa to podobnie. Pojawiają się nowe możliwości, materiały trzeba zobaczyć i porównać, a czasem pomysł, który zachwycił pierwszego dnia, po tygodniu przestaje być aż tak oczywisty.
Czas nie służy więc przeciąganiu projektu. Daje przestrzeń, żeby decyzje dotyczące domu podejmować wtedy, kiedy mamy już wystarczająco dużo informacji, żeby naprawdę je ocenić.
Nie wszystko w dobrym wnętrzu musi kosztować dużo. Ważne, żeby wiedzieć, gdzie warto wydać więcej.
Budżet pomaga budować właściwą hierarchię decyzji.
W jednym miejscu większe znaczenie ma materiał, w innym światło, proporcja, zabudowa meblowa na wymiar albo detal.
Świadome projektowanie pozwala połączyć różne poziomy cenowe i skierować większą część środków tam, gdzie rzeczywiście wpłyną na efekt, funkcję i trwałość wnętrza.
Sama dokładnie tak mieszkam. W moim domu rzeczy, na które świadomie wydałam dużo, stoją obok IKEA.
Urządzając kolejne własne mieszkania, sama sprawdzałam, które decyzje rzeczywiście poprawiają codzienne życie, za co warto zapłacić więcej, a gdzie wyższa cena niewiele zmienia.
Tam, gdzie rozwiązanie daje mi charakter, komfort, trwałość albo efekt, którego trudno uzyskać prostszym sposobem, jestem gotowa przeznaczyć na nie większą część budżetu. W innych miejscach prostsze rozwiązanie może być dokładnie tym, czego wnętrze potrzebuje.
Czasem właśnie jeden materiał, detal albo rozwiązanie wykonane na zamówienie daje wnętrzu efekt, dla którego warto zostawić większą część budżetu — podczas gdy w kilku innych miejscach spokojnie można wybrać prostsze rozwiązanie.
Dobre wnętrze może spokojnie łączyć oba światy. Ważniejsze jest to, gdzie i dlaczego warto zainwestować.
Opinie Klientów
Jak ten sposób pracy wygląda z perspektywy osób, które przez niego przeszły?
„Pani Paulina wysłuchała jakie mam oczekiwania, chociaż potrafiła mnie przekonać do swoich pomysłów (i dobrze). ”
— p. Aleksandra
„Propozycja wnętrza została dopracowana w najmniejszych szczegółach z najwyższą starannością, z zastosowaniem nowoczesnych rozwiązań, o których istnieniu nie mieliśmy pojęcia.”
— p. Paulina i Wojciech
„„Sam projekt bardzo szczegółowy, z uwzględnieniem najmniejszych detali plus jasne kosztorysy, więc ekipa budowlana nie miała pytań. […] Połączyła piękne z użytecznym i do tego w terminie!”
— p. Joanna
„Doceniamy także bardzo dobry kontakt mailowy – zawsze mogliśmy liczyć na szybką i rzeczową odpowiedź, co znacznie ułatwiało podejmowanie decyzji na każdym etapie projektu.”
— p. Albert
„Niezwykła dbałość o szczegóły, precyzja, przejrzysty model współpracy. No i nasz dom – coś cudownego. ”
— p. Gabriela i Szymon
Wszystkie projekty prowadzę osobiście — od pierwszej rozmowy, przez funkcję, koncepcję i dokumentację, aż po wsparcie przewidziane podczas realizacji.
Dzięki temu pamiętam nie tylko, co zostało ustalone, ale również dlaczego.
Znam wcześniejsze rozmowy, rozwiązania, które sprawdziliśmy i odrzuciliśmy, priorytety oraz zależności pomiędzy kolejnymi decyzjami.
Dzięki temu Państwo nie muszą za każdym razem wracać do wszystkich wcześniejszych ustaleń i samodzielnie pilnować, czy kolejna decyzja nadal pozostaje zgodna z kierunkiem projektu.
Dla Państwa oznacza to bezpośredni kontakt z osobą, która zna projekt od środka przez cały czas jego trwania.
Doświadczenie, które pomaga podejmować lepsze decyzje
Od 2009 roku projektuję wnętrza. Przez lata pracy zrealizowałam projekty dla ponad 300 Klientów.
To doświadczenie pozwala mi korzystać nie tylko z wiedzy projektowej, ale również z praktycznej znajomości materiałów, wykonawstwa, budżetów i problemów, które mogą pojawić się później podczas realizacji.
Doświadczenie daje mi również większą liczbę możliwości, które potrafię zobaczyć w tej samej sytuacji, i większą pewność, które z nich rzeczywiście warto rozwijać. W podobnym miejscu może istnieć kilka dobrych rozwiązań. Odnoszę je do Państwa sposobu życia, budżetu, możliwości wykonania i całej koncepcji, a tam, gdzie widzę wyraźnie lepszy kierunek, rekomenduję go.
Przez lata widziałam rozwiązania, które działały świetnie, ale również takie, których konsekwencje ujawniały się dopiero podczas użytkowania lub realizacji.
Ta praktyka pozwala mi szybciej rozpoznać, które tematy wymagają większej uwagi, co warto sprawdzić jeszcze raz i jakie decyzje mogą wpłynąć na kolejne etapy inwestycji.
Ludzie i firmy sprawdzone przy realizacjach
— Przez lata zbudowałam sieć wykonawców, stolarzy, dostawców i salonów, z którymi współpracowałam przy różnych inwestycjach.
Jeżeli lokalizacja, termin i charakter projektu odpowiadają zakresowi ich pracy, mogę wskazać osoby lub firmy, które znam z wcześniejszych realizacji.
To dodatkowe zaplecze, z którego możemy skorzystać wtedy, kiedy rzeczywiście pomaga w sprawniejszym przejściu od projektu do realizacji. Nie oznacza to zamkniętej listy ani konieczności korzystania z konkretnych wykonawców.
Wsparcie nie kończy się w dniu przekazania dokumentacji
Po przekazaniu dokumentacji pozostaję dostępna w sprawach projektowych w zakresie przewidzianym dla danej współpracy.
Wykonawca może wrócić do mnie z pytaniem dotyczącym dokumentacji albo sytuacji, która pojawiła się na budowie.
Jeżeli podczas realizacji zmienia się materiał, produkt albo rozwiązanie wykonawcze, odnoszę nową propozycję do całego projektu i do roli, jaką dany element pełnił w koncepcji — jego funkcji, proporcji, koloru, światła i relacji z pozostałymi elementami.
Dzięki temu zmiana może odpowiedzieć na realne warunki realizacji, a jednocześnie zachować sens wcześniejszych decyzji.
Państwo mogą prowadzić swoją inwestycję samodzielnie, a w sprawach wymagających wiedzy projektowej wrócić do mnie w uzgodnionym zakresie.
Doświadczenie budowane przez różne wnętrza i różnych ludzi
Klientów
Lat praktyki
Rekomendacji
Publikacji i wyróżnień
Najmocniej wartość projektu czuć po remoncie.
Wtedy projekt przestaje być projektem i staje się codziennością.
Wszystkie wcześniejsze analizy, rysunki,
zestawienia i ustalenia przestają być czymś,
o czym myśli się na co dzień.
Zostaje to, czy rano wszystko jest tam, gdzie powinno,
czy światło pasuje do różnych pór dnia,
czy przechowywanie rzeczywiście działa,
czy przy stole dobrze się siedzi,
czy materiały nadal dobrze wyglądają
i czy po prostu chce się wracać do tego domu.
Najlepszy efekt jest wtedy, kiedy po pewnym czasie większości tych decyzji już się nie zauważa. Po prostu dobrze się z nimi mieszka.
Wybrane style i kierunki obecne w realizacjach:
| Styl eklektyczny | Styl skandynawski | Styl mid-century modern |
| Styl nowoczesny | Styl loftowy | Styl modern classic |
| Styl modern retro | Styl amerykański | Styl klasyczny |
Kontakt
Zastanawiają się Państwo, od czego zacząć?
Przed pierwszą rozmową proszę o kilka podstawowych informacji o nieruchomości, etapie inwestycji, planowanym terminie, budżecie oraz o tym, co jest dziś dla Państwa najważniejsze i co sprawiło, że zdecydowali się Państwo napisać właśnie do mnie.
Na tej podstawie mogę ocenić, czy mogę pomóc w danej sytuacji, jaki kolejny krok będzie najbardziej właściwy i czy termin inwestycji odpowiada mojej dostępności.





